Słodko-gorzki smak zmiany

Czuję się dziwnie.  Bardzo dziwnie nawet. Dziwnie to chyba słowo klucz, które mógłby najpełniej określić mój stan ducha.

Dziwnie mi, bo trochę nie wierzę, że to dzieje się naprawdę. Że to, o czym marzyłam przez kilka lat krakowskiego życia i to, co stłamsiłam, zakopałam, pogrzebałam i wyparłam dzieje się naprawę. Że to się wydarza.

Dziwnie mi, bo wydaje mi się, że wyjeżdżam jak co roku na wakacje, ale świadomość tego, że już nie wrócę do swojego domu i że ten dom muszę stworzyć od nowa- męci mi mój wakacyjny spokój.

Dziwnie mi, bo nie umiem się cieszyć, kiedy mi żal tego i tych których zostawiam. Słodko mi i gorzko jednocześnie.

Dziwnie mi, że mój mąż podjął taką decyzję i jeszcze bardziej dziwnie, że niemal wszyscy myślą że to moja sprawka, podczas kiedy ja powiedziałam tylko: cokolwiek zdecydujesz, będziemy razem. I wiem już na pewno, że nie byłabym w stanie wymusić na nim takiej decyzji. Bo teraz już wiem jaka byłaby to odpowiedzialność i że na nikim nie można wymuszać decyzji.

Dziwnie mi, bo żal mi mamy-Teściowej, której słowo znaczy więcej niż zabezpieczenie państwowe i znajomych, których od niedawna dopiero mogę nazwać przyjaciółmi.

Dziwnie mi, bo zaczynam jeszcze mocniej wierzyć w moc wypowiedzianych słów. Bo kiedyś wiele razy mówiłam, że chcę mieszkać nad morzem. No i mam.

Dziwnie mi, bo czuję jak dojrzałam. Jak zmieniałam się tu w Krakowie, jak bardzo potrzebuję pewności dla swojej rodziny, jak bardzo muszę mieć chociażby namiastkę stabilności.

Dziwnie  mi, bo wydaje mi się, że zupełnie ze mnie beznadziejny przypadek człowieka, który całe życie za czymś tęskni. Najpierw tęskniłam za miłością, potem za rodziną z Kaszub, a teraz będę tęsknić za Krakowem i ludźmi z południa. No masz ci los.

 Dziwnie.

Ale tak  najdziwniej jest mi z tego, że nie mam jakiś specjalnie wielkich wątpliwości, co to decyzji którą podjęliśmy. Wierzę, że tam będzie nasze miejsce. Że zacznę głębiej oddychać. Mimo strachu i mimo żalu i nawet jeśli będzie to zmiana tylko na jakiś czas-głęboko wierzę w słuszność tej decyzji.

IMG_5810

Reklamy

7 uwag do wpisu “Słodko-gorzki smak zmiany

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s