Gadki -szmatki cześć 8

Kasia obecnie namiętnie maluje, rysuje, wycina, klei i stempluje. Nie mogę jej nauczyć, żeby bardziej się starała i nie brudziła stolika. Za każdym razem kiedy poklei musi wymyć stolik. Marne jednak moje nauki. Oto co wczoraj usłyszałam: Wiesz mamo, ja tu sobie rysuję,  a Ty idź i przynieś mi CIFA.

*****

Mamy taki rytuał, że po przedszkolu idziemy do warzywnika i kupujemy owoce na które tego dania mamy ochotę. Pewnego razu Kasia zechciała gruszkę. Mówię jej jednak, że gruszka jest twarda i niedojrzała i przyjdziemy po nią następnym razem.

Kasia więc mówi do pani: Proszę nam schować gruszkę, przyjdziemy po nią jak się ożenię.

****

W przedszkolu mieliśmy dzień rodziny. Najpierw dzieci, a potem rodzice przedstawiali dzieciakom wierszyki. Ja byłam narratorem. Następnego dnia Kasia pyta: A będziesz jeszcze w przedszkolu taką czytanką?

*****

Kiedy ostatnio jechaliśmy do Pcimia staliśmy w gigakorku. Zjechaliśmy na stację żeby zatankować i kupiliśmy hebatniki. Kasia wcinała jak najęta więc mówię: musisz słuchać swojego brzuszka. Zastanów się co on do Ciebie mówi, może jest już pełny i nie chce więcej?

Spokojnie mamo, brzuszek mówi potrzebuję więcej ciastek.

*****

Mały chodzi po domu bez pieluchy. Nagle, ni z gruszki ni z pietruszki  Kasia pyta:

K: A co on tam ma pod pisiolem?

Ja: No przecież wiesz, że chłopaki mają pisiole, a dziewczynki..

K: No wiem, że sikuliny, ale co on tam ma na dole?

Ja: A… Jąderka. Takie jajeczka.

K: A ja gdzie mam jajeczka?

Ja: Schowane w brzuszku.

K. A ty też masz schowane?

Ja: Tak, kobiety mają swoje jajka schowane w brzuszku.

K: A jakie som?

Ja: Różowe.

K: A-cha.

****

Oto dlaczego warto posyłać dzieci do przedszkola. Nauki przedszkolne nie idą w las.  Mamy z Grzegorzem ostrą wymianę zdań, znaczy Grzegorz czepia się, że nie może znaleźć swoich  letnich sandałów. Nakręcony gada i gada, że nic już w tym domu znaleźć nie może, że na pewno mu już je wyrzuciłam bo nigdy ich nie lubiłam, że ma tylko kilka par i nawet na to nie ma miejsca, a ja całą szafę.. ETc. Nagle Kasia mówi: Zaraz, zaraz! Teraz mama mówi. Nie może tak być, że tylko jedna osoba tak mówi i mówi, a druga nie może. Nie możesz tato tyle gadać. Teraz mamy kolej:) 

IMG_6546

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Gadki -szmatki cześć 8

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s