Matka w Polsce nie ma prawa być zmęczona!

Mam kryzys, spadek formy albo dół jak kto woli. Powodem mojej nie – formy, co właśnie dzisiaj odkryłam jest po części  niewystarczająca ilość hormonu tarczycy. Norma przekroczona dziesięciokrotnie więc sama siebie dziś usprawiedliwiam po wsze czasy! Bohaterka ze mnie, że w ogóle jakoś funkcjonuję,  a nie mięczak jak sugerują co niektórzy.

Ale nie o tym  miałam, chociaż po części tak. Od jakiegoś czasu czuję się jakby ktoś wyłączył mi wtyczkę z prądu. Nie mam siły na nic, ale to nic to i tak sporo bo to  23 godzinna obsługa dzieciaków. Teraz już wiem, że walczę z poporodowym zapalaniem tarczycy, ale jeszcze wczoraj nie wiedziałam (swoją drogą ciekawe dlaczego nie miałam czasu zająć się sobą, chociaż na Haschimoto choruję już wiele lat o ile nie całe życie)? No i w tym zmęczeniu żalę się co niektórym, że padam na tawarz. I co ja najczęściej słyszę, nie pierwszy zresztą raz?

Pozwólcie, że przytoczę listę:

  • Nie przesadzaj!
  • Nie przesadzaj, wszystkie tak mają.
  • Nie ty jedna.
  • Co ty myślisz, że mi ktoś pomógł?
  • Ale jak się patrzy na te słodkie dzieci, to przecież zaraz mija.
  • A po czym jesteś taka zmęczona? Kasia się już sama bawi, a Bartek sobie raczkuje – moje ulubione.
  • No trudno, chciałaś  to masz.
  • Szybko się zapomina.
  • Jeszcze zatęsknisz!
  • I tak dalej.

I wiecie co? Wkurza mnie to, irytuje, denerwuje i wpiekla. A powiedziałbym jeszcze dosadniej, ale się zatrzymam jak raz. Bo lekarz po dyżurach zasługuje na chwałę, górnik po szychcie na podziw, prawnik na uznanie, nawet sprzedawca bułek zasługuje na zrozumienie. Ale nie matka. Ta, to nie! Co tam spanie na akord i uzależnione od kogoś, co tam obsługa 24 h na dobę, co tam pranie, sprzątanie, gotowanie, spacerowanie i wychowywanie! Pikuś taki. I weźcie mi powiedźcie, bo nie rozumiem? Dlaczego to sobie robimy? Dlaczego deprymujemy swoje zachowanie? Dlaczego się nie doceniamy? Dlaczego nie usłyszałam takiej listy?

  • Masz prawo być zmęczona.
  • A może buntuje się twój organizm, zrób badania.
  • Może położysz się dzisiaj wcześniej?
  • Kiedy zrobiłaś coś dla siebie? Oderwij się na chwilę.
  • Bądź z siebie duma, kształtujesz nowe osobowości.
  • Uczysz życia, jesteś ważna.
  • I tak dalej.

Więc ja apeluję i się sprzeciwiam! Sprzeciwiam się wszystkim głupim tekstom o leniwych matkach. Matki to ważne persony. A ja jestem świętą krową!

IMG_6983_blog

P.S

Jeśli odczuwasz wzmożoną nerwowość, zmęczenie, rozdrażnienie, złe samopoczucie, przybierasz lub tracisz na wadze zrób badanie TSH z krwi w najbliższym laboratorium. Ja walczę z moją tarczycą już kilka lat, ale po porodach wybitnie daje mi w kość. Myślałam sobie, że to brak snu, ogólne zarobienie, ząbkowanie, zmęczenie moją aktywnością. Zapomniałam o sobie. Ale moja tarczyca, franca o mnie nie.

Advertisements

3 uwagi do wpisu “Matka w Polsce nie ma prawa być zmęczona!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s