Spoko Mamuśka, to tylko skok rozwojowy!

Środowa dobra rada- kup sobie rodzicielski uspokajacz – książkę o rozwoju psychicznym dziecka. Ja rekomenduję akurat tę, bo sprawdzałam ją na dziesiątą stronę i szczerze polecam.

Na czym polega jej fenomen?

Przede wszystkim na tym, że uspokaja, utwierdza i uczy wyrozumienia. Nie musisz już wieszać swojego pierworodnego za nogę na klamce, nie musisz już myśleć- weźcie ode mnie tego dzieciaka. Znaczy myśleć możesz, ale po lekturze tej książki będziesz też wiedzieć, że to co aktualnie przeżywa twoje dziecko, a tak bardzo cię martwi albo irytuje jest normalnym stanem rozwoju dziecka, i że prawdopodobnie przejdzie za kilka tygodni (zakładając, że nie popełniacie bardzo rażących błędów w wychowaniu).

Nie jest to lek na całe zło. Być może dalej będą trapiły cię dylematy, być może nadal będzie bolało, kiedy jakaś zacna pani powie, że twoje dziecko jest niewychowane, rozpieszczone albo nienormalne. Nie wszyscy jednak muszą wiedzieć o tym, na jakim właśnie stopniu rozwoju jest twoje dziecko. Ale ty musisz. Bo to twoje dziecko. A jeśli będziesz wiedzieć, będziesz też spokojniejsza, cierpliwsza i bardziej wyluzowana.

Kiedy rozpoczynałam swoją pracę w szkole dostałam bardzo trudną klasę. Naprawdę był to taki skład, że do dzisiaj zastanawiam się jak wtedy nie oszalałam. Szukałam wtedy różnych rozwiązań na pracę z kilkoma uczniami (7 lat) i tak między innymi za pomocą przyjaciółki do moich rąk trafiła książka, którą dzisiaj rekomenduję. Korzystam z niej od wielu lat i uważam, że jest to pozycja, którą warto mieć w domu. Najpierw służyła mi do pracy, teraz jest moim macierzyńskim podręcznikiem. Sięgam do niej od czasu do czasu i zawsze odnajduję w niej potwierdzenie swoich obserwacji. Moje dziecko jest normalne, twoje też. Naprawdę. Mam np. świadomość, że obecnie Kasia przeżywa złoty okres równowagi i spokoju, ale prawdopodobnie za pół roku nastąpi przełom. I co? I nic? Przeżyjemy bo wiem, że tak rozwija się człowiek.

Dlaczego ją polecam, w wielkim skrócie?

  • Jeśli zależy Ci na rozwoju i dobrym wychowaniu swojego dziecka, jeśli robisz wszystko co możesz, jeśli chcesz i dokładasz wszelkich starań, aby twoje dziecko stało się pięknym, rozumnym i światłym człowiekiem, ale czasami przeżywasz kryzys – kup sobie tę książkę.
  • Jeśli zastanawiasz się, dlaczego twoje dziecko aktualnie nie śpi, nie je, nie bawi się zgodnie, a przedtem już spało, jadło, bawiło się i grało – kup sobie tę książkę.
  •  Jeśli zastanawiasz się dlaczego  twoje dziecko teraz boi się, ma lęki, humory i fochy albo faworyzuje rodzica – kup sobie tę książkę.
  • I tak dalej…bo książka dotyczy naprawdę wielu zagadnień rozwoju psychicznego dzieci. Znajdziesz tu nie zawsze bardzo wnikliwą, ale na pewno podstawową wiedzę na temat etapów rozwoju dziecka, jego zachowania, osobowości, jedzenia, spania, wydalania, napięć, lęków, inteligencji społecznej, zainteresowań seksualnych, diagnoz, rodzeństwa i wielu innych.

Napiszę to. Warto mieć ten podręcznik w domu.

Ci którzy mnie znają mam nadzieję wiedzą, że wyznaję jedną w życiu zasadę, którą roboczo nazwywam „teorią  środka”. Zwyczajnie, z zasady nie przeginam w żadną staonę, nie staję się fanatykiem czyjegoś pomysłu na życie, unikam skrajnych rozwiązań bo uważam, że równowaga to podstawa. Ten podręcznik nie jest ideologią, jest zbiorem wiedzy. Bibliografia jest niemal w całości anglojęzyczna, pozycje wydane w latach 80. Można założyć, że lepiej skorzystać z podręczników z najnowszymi opracowaniami. Być może! Wybierz ten, albo jakikolwiek inny. Ważne żebyś oprócz rozwoju fizycznego miała wiedzę na temat rozwoju emocjonalnego i psychicznego.

  IMG_5531 - KopiaA może Ty korzystasz z innego godnego polecenia? Podziel się!

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Spoko Mamuśka, to tylko skok rozwojowy!

  1. Zamówiłam jakiś czas temu. Przeczytałam wszystkie rozdziały dotyczące czterolatka (bo takiego w domu posiadam) i odetchnęłam z ulgą. Serio! Ta książka jest rewelacyjnym uspokajaczem. Bo teraz wiem, że kiedyś przestanie krzyczeć i uciekać. Przestanie się buntować i na wszystko odpowiadać NIE (mniejsza o to, że przybierze to inną postać). A już myślałam, że źle syna wychowuję 😉

  2. Dobrze wiedzieć…muszę ją kupic…mam w domu ruchliwego pięciolatka, dla kilku osob jest to właśnie przejaw tego że jest niegrzeczny i źle wychowany :/ A to poprostu zwykły pięciolatek, ciekawy świata, nie psuje zabawek, nie bije dzieci, a że cieżko mu wysiedzieć na tyłku to juz inna sprawa 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s