Słabość do dzieci

IMG_0880

Wieczorami, kiedy Kasia już śpi siadamy naprzeciw naszego syna i cieszymy się nim. Wzdychamy, podziwiamy, zachwycamy się. Bo w ciągu dnia nie mamy czasu, bo Kasia, bo obowiązki. A On niezwykły jest dla nas od samego początku jego istnienia. Może to i prawda z tymi wszystkimi różnicami między pierwszymi i kolejnym dzieckiem, ale pewne jest to, że każde dziecko przynosi tyle samo radości, wdzięku, uroku, miłości i światła.

Trochę mi żal, że Grzegorz nie ma teraz urlopu, że nie ma go z nami teraz, na początku naszej szerszej drogi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s