Pomyśleć o sobie z czułością

Przez większość życia, większość bab robi wszystko, żeby większość ich ciała była twarda i jędrna. Ja też, choć przyznać trzeba, że z różnym efektem. Obecnie jednak moje ciało nie spełnia tych warunków, a mimo to pierwszy raz patrzę na nie z czułością. Tak, to chyba dobre określenie. Każde z moich dzieci chce się do tego ciała przytulać, szuka z nim kontaktu i daje mi poczucie, że jest nie do zastąpienia. Nagle miękkie, a nie twarde jest najmilsze i najsłodsze. Kasia ciągle całuje mnie w uda, bo są akurat na wysokości jej twarzy. Przychodzi kilka razy dziennie, aby przytulić się po prostu, popieścić, wycałować. Mówi mi, że jestem miękka i słodka. A Mały?Mały kocha mój biust:).

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Pomyśleć o sobie z czułością

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s