Telefony na guziczki

Niniejszym pragnę przyznać cześć i chwałę telefonom na guziczki. Chwilowo byłam zachłyśnięta zdradzieckimi możliwościami smartfonów, ale widać trzeba pójść po rozum do głowy. W dniu porodu mój wyczekany smartfon wziął się zepsuł i obraził. Ani włączyć, ani wyłączyć! Nic z dziadem nie zrobisz! I w takim dniu! Cieszyć się chciałam Synusiem, chwalić na potęgę, mmsy wysyłać a on nic! Po prostu się zawiesił. Nie mówię nawet jak mnie rozczarował, gigabajty zdjęć z Kasią na złe chwile, albumy muzyki i kołysanek. A idź mi! Dostałam niby teraz jakieś zastępcze badziewie, ale ten to mnie dopiero irytuje! Poprzestawiałam sobie ustawienia na poczcie, blogu fb, potraciłam kontakty, i nawet pisanie smsów mnie irytuje. Fuj!

I co ja teraz mam biedna sierota zrobić? Przegryźć się z dziadem czy porzucić?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s