Przepowiednie płci „na oko” – prawda czy zabobony?

DSC_2577

Zawsze uważałam, że mam 50 % szans na odgadnięcie płci. W drugiej ciąży wiedziałam szybko, ale przy Kasi dopiero w 30 tygodniu mogłam myśleć na różowo. Tak czy owak, u mnie się sprawdziło:

Przy chłopcu:

1. Zarłam mięso i śledzie na potęgę. Aż dziw, że mi ogon rybi nie wyrósł.

2. Wymiotowałam nawet w 8 miesiącu.

3. Brzuch bardziej spiczasty, niż taki rozlazły jak u Kasi.

4. Przynajmniej „jakaś” ochota na figle występowała.

5. Mogłam łatwiej oddychać, bo Kasia siedziała mi chyba w gardle.

6. Chyba częściej słyszałam „Jednak dziewczynka urodę matce odbiera” – to od miłych starszych pań:)

 

To tyle z zabobonów, a jak było i Was?

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s