Jak przygotować dziecko na rodzeństwo?

DSC_2145

Patrzę kiedy zasypia, głaszczę jej główkę i niekiedy jeszcze płaczę ze wzruszenia. Jest spokój mnie rozczula, jej oddech zachwyca. Jest moją córeczką, moją jedyną, moim skarbem. Mam poczucie, że dałam jej wszystko czego potrzebowała. Czy to wszystko się zmieni, kiedy na świecie pojawi się nasz syn?

Kasia dobrze funkcjonuje, kiedy jest uprzedzana o tym co się wydarzy. Zawsze mówimy jej prawdę, tak było od początku. Lepiej znosi nowe sytuacje kiedy wie co nastąpi. Ostatnio jednak, chyba wylaliśmy dziecko z kąpielą. Temat pojawienia się Bartka pojawiał się w naszym domu tak często, że Mała zaczęła odreagowywać te sytuacje stresami. Na przykład ostatnio mówiliśmy jej o tym, że mama pojedzie do szpitala urodzić Bartusia, a Kasia zostanie z babcią albo tatą. Teoretycznie wie, że nie będzie mnie przez kilka dni, ale potem wrócę. Po tych rozmowach zaczęła budzić się w nocy z krzykiem: „mamusia wróci” albo „nie zostawiaj mnie”. Rozdarło to moje serce, postanowiliśmy przystopować chociaż ona sama mówi o pojawieniu się brata bardzo często.

Mam poczucie, że będzie to dla niej duży stres. Chciałabym żeby nowa sytuacja była dla niej mało nerwowa.  Łapię się na tym, że częściej myślę o niej  niż o nowonarodzonym. O tym, żeby zapewnić jej spokój, mój czas, intencję, uwagę. Zakupiłam dla niej wszystko co ostatnio odsuwałam w czasie, chowam po szafach małe niespodzianki.  Czuję się rozdarta, z jednej strony myślę głównie o Kasi a z drugiej mam wyrzuty, że nie celebruję  odpowiednio przyjścia na świat nowego człowieka.

Zastanawiam się czy to się zmieni po porodzie. Czy podobnie jak sporej części matek -starsze dziecko wyda się nagle duże? Kiedy dziś w nocy mnie woła tuliłam ją najczulej jak potrafiłam, ale czy wystarczy mi sił, cierpliwości i energii do wstawania do obojga dzieci? A może Mała zacznie mnie drażnić? A może to tylko moje ciążowe obawy, a potem jak zwykle wszystko się ułoży? Bo jak mawiał mój dziadek Janek ” Nie byłoby tak, żeby nie było jak”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s