Macierzyństwo wydobywa ze mnie to, co we mnie najlepsze

Ileż to razy myślałam sobie dlaczego przed dzieckiem nie zrobiłam tego czy tamtego. Dlaczego przepuszczałam czas przez palce, dlaczego nie sięgałam wyżej, nie szłam dalej, nie eksplorowałam głębiej. Bo nie byłam matką-dziś odpowiadam z łatwością. Macierzyństwo nauczyło mnie widzieć wyraźniej, sięgać dalej, myśleć szerzej, patrzeć dalej. Dociekać, drążyć, nie poddawać się, nie uginać. Dziś myślę, że macierzyństwo wydobyło ze mnie to co, we mnie było najlepsze – a ukryte gdzieś, zapomniane, schowane. Otworzyło mnie jako kobietę, wzmocniło, upewniło.

Dzieci są sensem mojego życia. Rodzina najwyższą wartością. Celebruję dziś swoje święto z dumą, radością i nadzieją w sercu.

Kasia przychodzi do mnie co rano i mówi: twoja córeczka przyszła, kocham cię mamusiu, jestem twoim kotkiem i pieskiem i rybką. Czy mogłabym piękniej zaczynać dnie?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s