Basen

Co tydzień we wtorki chodzę na basen. Szkołę zaczynam o 10 więc poranek mam na spokojne pływanie. To dla mnie relax przez wielkie R. Pilnuję się i czasami walczę z lenistwem, ale chodzę bo to dla mnie zbawienne. Dziś  byłam z Kasią, bawiłyśmy się świetnie. Przynajmniej do czasu, kiedy zaczęłam wyjmować ją z wody. Usta sine, ale gdzie tam! Do wody i koniec! Ryk na pół basenu, uparta jak osioł. Chyba częściej musimy wychodzić na basen.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s