Miłość do podziału

Podobno miłość jest wartością, która się mnoży-jeśli się nią dzieli. Podobno. Zastanawiam się czasami jak pokocham nowe dziecko. Wydaje mi się, że bardziej niż córkę nie potrafię kochać nikogo innego. Nie wcisnęłabym łepka od szpilki między nasze serca. Tak mi się dziś wydaje, tak dziś to czuję. Jak odnajdę czas i miejsce na nową miłość? A może ona urodzi się ponad mnie, ponad moje myśli?

Kasia goni Grzegorza kiedy przytula się do mnie zbyt długo. Mówi do niego: pójdzie! Uciekaj! A za chwilę ciągnie nas za ręce i mówi: razem!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Miłość do podziału

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s