Slumdog

Obejrzałam ostatnio jeden z filmów z mojej listy – (warte obejrzenia, ale nie zdążyłam do kina)- Slumdog. Zdruzgotał mnie, przejął, przeszył. Nie pamiętam już kiedy ostatni raz oglądałam film, którego fabuła tak mnie zaangażowała. Nie byłam w stanie zwrócić uwagi ani na zdjęcia, ani za scenografię, ani na muzykę.

Smutny. Trudny. Ważny. Wartościowy.

 

 

p.s. Wiem, film z 2008 – ale lepiej późno niż wcale. A moja lista wciąż się wydłuża…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s