Bałtyk

Uwielbiam Morze Bałtyckie. Zresztą każdą dużą wodę i w każdej postaci, ale do naszego Bałtyku mam słabość szczególną. Zakochuję się w nim niezmiennie od lat. Przynosi mi ukojenie, ulgę, spokój, wytchnienie. Tylko na plaży oddycham naprawdę głęboko i nie o głębokość oddechu tu chodzi. Jestem w stanie zrobić wiele aby chociaż przez chwilę pospacerować wzdłuż wody.  Takie spacery to jedna z moich największych życiowych przyjemności. Niezależnie od czasu, pogody czy pory roku taka wędrówka odpręża mnie na tygodnie. Często przed snem wspominam nasze spacery, zasypiam wtedy z przyjemnością.

 

p.s. Kasia na pytanie jak nazywają się te białe ptaszki na plaży, odpowiada bez pardonu: GĘSI!

Na szczęście ciotka wzięła ją w obroty i nauczyła, że nad morzem latają mewy, co recytuje z radością.

Cieszę się, że Grzegorz podziela moją miłość do wody.  

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s