Wiewiórki

Piękna wiosna tej zimy. Od kwietnia ubiegłego roku nie spadł w Krakowie gram śniegu. Nie skrobię szyb co rano, a na spacery wychodzimy z rozkoszą. Na przykład dzisiaj byłyśmy w parku mistrzejowickim. Są tam wiewiórki-Baśki, które jedzą orzeszki z ręki. Naprawdę! Wystarczy popukać orzeszkami jeden o drugi, a te -już na sam dźwięk przebiegają na odległość 20 cm. Jutro idę kupić orzeszki:)

Nasze przykościelne Baśki nie są takie oswojone, dają się lubić, ale nie dotykać. Piękny dziś dzień, słoneczny, ciepły, radosny. Sama przyjemność z tej zimo-wiosny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s