Warszawa

Jesteśmy w Warszawie i jest cudownie. Odpoczywam. Czuję się jak na wakacjach. Po pierwsze spotkanie z Przyjaciółką zawsze doskonale na mnie działa, po drugie mamy wspaniałą, jesiennenną pogodę, a po trzecie nie jestem w domu i nie zajmuję się tysiącem spraw. Czuję jak napięcie mięśni na karku powoli się rozlużnia. Jestem dumna z naszej Kasi. Naprawdę! Podróż pkp zniosła bardzo dobrze, szybko się aklimatyzuje i nie sprawia  żadnych kłopotów. Nie jest wystraszona ilością dźwięków, świateł i wrażeń które atakują ją z pępka Polski. Jest pogodna, nie marudzi. Nastawiłam się, że może być różnie, a tu taka miła niespodzianka. Zuch dziewczyna! Mogę Ją zabrać wszędzie,

Dziś w tramwaju zauważyła na mijanym Pałacu Kultury i Nauki zegar i woła: tik-tak!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s