Bum-brum

Lubię prowadzić auto. Sprawia mi tą niemałą przyjemność. Ostatnio wracaliśmy z Grzegorzem Zakopianką dwoma samochodami. On, znający każdy zakręt i radar – z przodu, ja -z tyłu. Szybka, sprawna jazda. Super-jazda! Aż chciało się żyć. Super!

Kasia na parkingu celnie odnajduje nasz samochód i ustawia się grzecznie przy drzwiach, gdzie ma fotelik. Podnosi ręce do zapięcia pasów. Szkoda, że po pół godzinie nudzi się jak mops.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s