Gwiazdka z nieba

Mamy codzienny wieczorny rytuał. Kasia jest typem podwórkowym i koniami nie zaciągniesz do domu. Wieczorem należy więc wyjść na balkon tudzież otworzyć okno i recytować: słoneczko śpi, księżyc świeci, jest ciemno, kurki śpią, pieski śpią, dzieci śpią etc. Wczoraj stałam na balkonie i zobaczyłam spadającą gwiazdę: szybko, mów życzenie myślę sobie. I co? Pierwsze o czym pomyślałam to to, że chcę jeszcze jedno takie wspaniałe dziecko. Równie oddane, kochane, bezproblemowe i łatwe w obsłudze*.

*opis modelu nie uwzględnia trybu nocnego

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s