Miś Koala

Najpiękniejsze w macierzyństwie są chwile takie jak ta: leżymy na naszym sypialnianym łóżku. Pieścimy się, całujemy, oglądamy książeczki, głaszczemy pieski, lalki, buty i co tam jeszcze na podorędziu jest. W końcu Mała pada przy moich wyciągniętych nogach. Ogląda paznokcie, łapie mnie za pięty, zgina paluchy. Na końcu obejmuje moją nogę jak miś koala drzewo i zasypia. Tak, wzięła się przytuliła do mojej nogi i śpi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s