Podręczniki

Na przywitanie lata można zorganizować ognisko ( Dziadek Janek by się ucieszył). Spalę w nim wszystkie podręczniki od wychowania. Chyba nigdy jeszcze nie było na rynku takiej ilości poradników od radzenia ludziom jak postępować z własnym dzieckiem. Przeróżnych, w ogromnej ilości i prezentujących skrajnie odmienne zdanie na temat kształtowania dziecka. Ze skrajności w skrajność.  Od teorii bliskości i spania jak praprzodkowie w jednym łożu, przez wychowanie multisensoryczne na tresurze dzieci kończąc. Zwariować można. I do tego wszystkie złote rady mam, babć i cioć, które sprowadzić można do konkluzji pt. NIE RÓB TAK! Nie lulaj, nie huśtaj, nie noś, nie pieść, nie karm albo karm, nie używaj wózka, nie zasypiaj z dzieckiem, wyrzuć smoczek etc.  Bo? Bo rozpieścisz, bo rozpuścisz, bo żyć Ci nie da, bo zwariujesz.

Z drugiej strony, istnieje chyba taka potrzeba? Zastanawiam się z czego ona wynika? Z braku zaufania do podstawowych instynktów? Z potrzeby kontroli i ułatwiania sobie życia? Ułożenia dziecka? Dostrojenia do  na swoich potrzeb?

Karcę dziś siebie samą za głupotę. Tak, za głupotę własną. Bo z perspektywy mojego młodego rodzicielstwa zdaję sobie dziś sprawę, że wszystkie stresy w związku z wychowaniem Luli funduję sobie sama. Raz na jakiś czas, zazwyczaj po jakieś kretyńskiej lekturze „podręcznika od wychowania” albo po spotkaniu z kobietami „doświadczonymi” ogarnia mnie stres i zwątpienie, że coś robię nie tak. Nakręcam się, bo przecież nie powinnam.. (tu wybrać z listy powyżej). I tak sobie dziś myślę: puknij  Ty się babo w ten swój głupi łeb. Bo półki postępujesz według swojej intuicji i teorii  środka nie masz problemów. Zaczynają się one wtedy, kiedy nie wiedzieć czemu pozwalasz komuś kto nie zna ani Ciebie, ani Twojego dziecka, ani Twojej rodziny na wydawanie opinii jako pseudoznawca wychowania. A idż mi!

Spokój Aleksandro. Spokój i czas. To są Twoje podstawy wychowania. Do tej pory nie zwiodły Cię ani razu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s